Pod koniec tego tygodnia rząd dokona oceny tego, jakie są efekty pierwszej rundy liberalizacji przepisów, która polegała m.in. na zmianach w handlu i otwarciu lasów oraz parków. Te oceny będą cykliczne i za każdym razem będzie podejmowana decyzja co do dalszych kroków.
Dni, w których dokonywana jest ocena, to czwartek i piątek. To serce mechanizmu decyzyjnego, który ma doprowadzić do „nowej normalności” po koronawirusie. – To nie oznacza luzowania obostrzeń co tydzień. Przechodzenie między kolejnymi etapami może trwać tygodnie – zastrzega nasz rozmówca znający strategię rządu. Za to już w czwartek poznamy informacje o kalendarzu dotyczącym szkół i przedszkoli. Pierwszy etap będzie dotyczył tych dzieci, którymi rodzice nie będą mogli się opiekować ze względu na powrót obowiązków zawodowych.