Nieustaleni sprawcy napisali na drzwiach jego domu "kłamca" i "oszust". Obrzucili je też jajkami. Sprawę bada policja.
Sulęcinek to wieś w gminie Krzykosy, w powiecie średzkim w Wielkopolsce. Kiedy kilka dni temu okazało się, że w liczącej około tysiąca siedmiuset pięćdziesięciu mieszkańców wsi jest osoba zakażona koronawirusem.
Mieszkańcy zaczęli więc wydzwaniać do sołtysa Mateusza Ciołka z pytaniem, kto jest tym zakażonym. Sołtys nikomu nie udzielił informacji.
- Bardzo proszę nie wydzwaniać nie wypisywac i nie obrażać mnie za brak informacji o osobach zarażonych i objętych kwarantanną na naszym terenie. Takie informacje posiada Sanepid. Nie jestem osobą upoważnioną do udzielania informacji na ten temat - tłumaczył sołtys.
W odwecie ktoś na drzwiach jego domu napisał kredą „oszust" „kłamca" oraz wulgarne „d... nie sołtys". Drzwi zostały obrzucone jajkami, rozrzucono też pod nimi - papier toaletowy.
- Poczułem strach. Nigdy wcześniej nie spotkała mnie taka sytuacja. Po prostu szok! Nie spodziewałem się, że coś takiego może w ogóle mieć miejsce – mówił sołtys Ciołek.
Do sprawy odniósł się Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski. - Sołtys Sulęcinka Mateusz Ciołek zdecydowanie odmówił podania danych osobowych zakażonej osoby, za co wylała się na niego fala agresji i hejtu. Nieznani sprawcy obrzucili jego drzwi jajkami i popisali je wulgarnymi napisami. Wcześniej ataki słowne na pielęgniarki z Chodzieży, które walczą z koronawirusem, teraz to. Brak słów- napisał na portalu społecznościowym.
Za sołtysem stanęła Rada Sołecka Sulęcinka. - Wyrażamy swój zdecydowany sprzeciw wobec działań niektórych mieszkańców Sulęcinka związanych z wydarzeniami z ostatnich dni – napisała w specjalnym oświadczeniu.
Podkreślono w nim, że kiedy w ekspresowym tempie rozniosło się, po sołectwie, że jeden z mieszkańców jest zakażony koronawiursem, z niezrozumiałych powodów na sołtysa Sulęcinka Mateusza Ciołka wylała się fala hejtu i agresji, a powodem była niemożność ujawnienia danych osobowych zakażonej osoby. Kulminacją był natomiast akt wandalizmu dotykający bezpośrednio Sołtysa i jego rodzinę.
- Uważamy takie zachowania za karygodne, świadcząc o braku zrozumienia, ale i braku myślenia niektórych osób - podkreśliła Rada Sołecka.
Swoim oświadczeniem chce dać wyraz poparcia dla działań Mateusza Ciołka i wspierać go w tym trudnym czasie. -Również życzymy zdrowia osobie chorej i jej najbliższym-podkreślono w oświadczeniu.
Rada Sołecka zwróciła się do sprawców ataku na drzwi sołtysa. - Osobie (osobom) która była autorem debilnych napisów na drzwiach życzymy powrotu do człowieczeństwa i odkupienia swoich przewinień – napisano.
Rada Sołecka liczy, że sprawca bądź sprawcy zgłoszą się z przeprosinami do sołtysa, a w ramach rekompensaty popracuje na rzecz sołectwa.
- Liczymy też na pomoc innych mieszkańców. Ktokolwiek posiada informację, które mogą przyczynić się do złapania sprawców tego czynu proszony jest o przekazanie policji lub jednemu z członków Rady Sołeckiej. Pokażmy solidarność w tych trudnych czasach – zaapelowała Rada Sołecka Sulęcinka.
Za sołtysem stoi murem część mieszkańców.- Jesteś super sołtysem. Głowa do góry. Drugiego takiego jak, Ty nie ma. Brawo Ty – napisał jeden z mieszkańców.
Inny dodał: - "Brakuje słów na to, co się wydarzyło. Bądź dzielny i czyń dobro. jak do tej pory. Jesteśmy z Tobą".
A jeszcze inny skwitował: -"Mateusz pamiętaj, że osoby, które to zrobiły mają ujemny iloraz inteligencji".
Sołtys dziękuje za wsparcie.- Dziękuję bardzo wszystkim za okazałe wsparcie dobre słowo telefony nieliczne i wiadomości. Dziękuję Radzie Sołeckiej za wsparcie, harcerzom za pomoc w rozniesieniu maseczek jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję – napisał Mateusz Ciołek.