O tym, że wyniki testów na obecność wirusa u pacjenta są niejednoznaczne poinformował dr Edwin Salvador, przedstawiciel WHO ds. Korei Północnej.
W tamtym czasie informowano, że "kilka badań medycznych" mężczyzny podejrzanego o zakażenie koronawirusem nie dały jednoznacznego wyniku". Kim Dzong Un ogłosił jednak, że "złowrogi wirus mógł przedostać się do kraju".
Dotychczas w Korei Północnej nie potwierdzono oficjalnie żadnego zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
- Osoba ta została przebadana na COVID-19, ale wyniki testów nie są przesądzające - poinformował Salvador.
W związku z podejrzeniem zakażenia mężczyzny koronawirusem kwarantanną objęto 64 osoby, które miały z nim bezpośredni kontakt i 3571 osób mających z nim kontakt pośredni (poprzez te pierwsze 64 osoby). Wszystkie te osoby spędzą na kwarantannie 40 dni - dodał przedstawiciel WHO.