Doniesienia o ustępstwach rządu ukraińskiego w sprawie gazociągów w zamian za obniżkę cen gazu ukazują się w rosyjskojęzycznej prasie systematycznie. Gazeta „Kommiersant-Ukraina" napisała, że decyzja w sprawie kontroli nad gazociągami zapadła podczas niedzielnej wizyty ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza w Soczi, gdzie spotkał się z Władimirem Putinem.

Rozmowy dotyczyły utworzenia konsorcjum do zarządzania przesyłem, w którym rosyjski Gazprom miałby odgrywać kluczową rolę. Udział w przedsięwzięciu miał dotyczyć także firm europejskich.

Władze w Moskwie obiecują Ukrainie obniżkę cen gazu oczekując na decyzję ukraińskiego parlamentu, który ma zająć się projektem ustawy umożliwiającej przekazanie gazociągów w dzierżawę.

Do kolejnego spotkania Janukowycza z Putinem dojdzie 28-29 mają w Astanie.

Doniesienia gazety „Kommiersant-Ukraina" zdementował ukraiński minister paliwa i energetyki.

- Rozmowy w sprawie utworzenia konsorcjum trwają, ale wyciąganie wniosków jest przedwczesne - oświadczył Eduard Stawicki.