Daniliszyn tak była premier był ścigany przez prokuraturę za decyzje polityczne, nawet wcześniej od niej. Oskarżono go o sprzeniewierzenie funduszy państwowych, rozesłano za nim nakaz aresztowania. W 2010 roku został zatrzymany w Czechach, gdzie potem uzyskał azyl polityczny. Do dziś jeszcze nie wrócił na Ukrainę, choć prokuratura zamknęła jego spawę.
Mimo przykrych doświadczeń z władzą sprawowaną przez Janukowycza Daniliszyn chwali prezydenta za dążenie do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. M.in. za to, że podczas wystąpienia na Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych „Janukowycz wyraźnie podkreślił, że integracja z Europą określi los Ukrainy na najbliższe dziesięciolecia". - Muszę przyznać, że Janukowycz zachowuje się jak przywódca, patrzy perspektywicznie, a nie jak skupiony na teraźniejszości polityk.