Wojna w Iranie wpędziła świat w najpoważniejszy kryzys energetyczny w historii. Chociaż dwutygodniowe zawieszenie broni uzgodnione przez USA i Iran stanowi przełom również na froncie energetycznym, implikacje kryzysu będą prawdopodobnie długotrwałe. Dla Europy przybrał on przede wszystkim charakter szoku gazowego, przypominającego kryzys z 2022 r., który nastąpił po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale rozwija się różnymi kanałami.
Czytaj więcej
W przeddzień amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych, ceny ropy naftowej wciąż utrzymywały się na poziomie nieco niższym od 100 dol. za baryłkę...
Uzupełnienie zapasów gazu będzie trudniejsze
Zależność Europy od gazu z Kataru jest ograniczona, ponieważ jedynie 8 proc. jej skroplonego gazu ziemnego (LNG) pochodzi z Zatoki Perskiej. Nie mamy zatem roku 2022, kiedy Europa stanęła w obliczu nagłego niedoboru gazu po wstrzymaniu dostaw przez Rosję. Jednak pośrednie narażenie Europy na rozwój sytuacji w Zatoce Perskiej jest znaczące: zacieśnianie się globalnych rynków LNG podnosi ceny na całym świecie, a podwojenie cen gazu zwiększyłoby europejski rachunek za import o około 100 mld euro w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Jednocześnie sytuacja ta rozwija się, ponieważ poziom zapasów gazu w europejskich magazynach – stanowiących kluczowy bufor zapewniający bezpieczeństwo dostaw – jest niższy niż w ostatnich latach, a ich uzupełnianie wiosną i latem będzie trudniejsze w obecnych okolicznościach. Dlatego decydenci polityczni muszą pilnie przygotować się na nadchodzącą zimę.
Czytaj więcej
Rozmowy USA z Iranem w Islamabadzie mają nadal szansę rozpocząć w ten weekend. Donald Trump ma jednak problem z rozzuchwalonymi Irańczykami i premi...
Kosztowne obniżanie cen energii
W przypadku każdego szoku cenowego istnieje pokusa, by jedynie łagodzić objawy za pomocą limitów cenowych, dopłat do energii lub interwencji rynkowych. Widzimy już, jak wiele rządów europejskich interweniuje za pomocą środków fiskalnych, aby tymczasowo obniżyć ceny energii w czasie kryzysu. Należy jednak unikać takich ogólnych środków, ponieważ są one kosztowne pod względem finansowym, regresywne społecznie i osłabiają zachęty do ograniczania zużycia w czasie, gdy paliwa kopalne muszą być wykorzystywane bardziej efektywnie, a ich zużycie nawet ograniczone.
Zamiast tego, uzasadnione wsparcie dla wrażliwych gospodarstw domowych powinno przybierać formę ukierunkowanych płatności ryczałtowych lub obniżek podatku od energii elektrycznej. Te ostatnie obniżyłyby rachunki za energię, a jednocześnie zwiększyły zachęty do rezygnacji z gazu.
Szybkie ponowne otwarcie niektórych elektrowni węglowych zostałoby szybko odwrócone, gdy ceny gazu ponownie spadną
Europa musi zmniejszyć zapotrzebowanie na gaz
W perspektywie krótkoterminowej Europa musi zapewnić pełne magazyny gazu, aby utrzymać odpowiedni bufor na nadchodzącą zimę. Wymaga to ścisłej koordynacji między krajami europejskimi, aby uniknąć kosztownego wyścigu o gaz, w którym kraje przebijają się nawzajem, aby czerpać korzyści wyłącznie z zysków dostawców LNG, począwszy od tych w Stanach Zjednoczonych. Co ważne, Europa musi również skupić się na zmniejszeniu własnego zapotrzebowania na gaz, zarówno natychmiastowym, jak i strukturalnym.
W sektorze energetycznym przechodzenie na węgiel już ma miejsce, oferując krótkoterminową elastyczność i oszczędności. Dokonano tego również w szczytowym momencie kryzysu gazowego w 2022 r., a widzieliśmy, że szybkie ponowne otwarcie niektórych elektrowni węglowych zostałoby szybko odwrócone, gdy ceny gazu ponownie spadną, bez znaczącego wpływu na emisję gazów cieplarnianych w Europie. Jest to jednak tylko tymczasowe i częściowe rozwiązanie. Prawdziwe rozwiązanie problemu nadmiernego uzależnienia Europy od gazu można osiągnąć jedynie poprzez elektryfikację: przemysł i gospodarstwa domowe muszą inwestować w nowe technologie, aby zastąpić gaz energią elektryczną.
Nadszedł czas, aby przyspieszyć europejską transformację w kierunku niezależności energetycznej i dekarbonizacji
Potrzebne są elektrownie wiatrowe i słoneczne
W sektorze energetycznym pojawiają się głosy wzywające do podziału rynku hurtowego na segmenty paliw kopalnych i odnawialnych, a także do ściągania nadzwyczajnych zysków z odnawialnych źródeł energii. Należy jednak unikać tych krótkoterminowych zmian na rynku, ponieważ nie rozwiązują one problemu, a wręcz przeciwnie – niszczą zaufanie inwestorów w czasach, gdy inwestycje w czystą energię elektryczną są tak potrzebne, jak nigdy dotąd.
Zamiast tego, aby zerwać powiązanie między cenami gazu a energii elektrycznej, potrzebne są dodatkowe elektrownie nieoparte na paliwach kopalnych, takie jak elektrownie wiatrowe i słoneczne. Mechanizm jest prosty: im mniej elektrowni gazowych, tym mniejsze ryzyko wahań cen gazu.
Dyskusja o powrocie do gazu z Rosji zniszczyłaby trzy lata ciężko wywalczonej dywersyfikacji i dała Moskwie nową siłę nacisku na politykę europejską
Trzeba uniknąć dyskusji o powrocie do rosyjskiego gazu
Wszystkie te zmiany są niezbędne nie tylko po to, by uchronić Europę przed kryzysem gazowym, ale także po to, by uniknąć narastającej dyskusji o powrocie do rosyjskiego gazu rurociągowego lub LNG. Zniszczyłoby to trzy lata ciężko wywalczonej dywersyfikacji i dało Moskwie nową siłę nacisku na politykę europejską. Argumenty przeciwko takiemu odwróceniu decyzji pozostają niezmienne.
Irański szok gazowy jest z pewnością niepożądany i stanowi kolejne wyzwanie dla Europy. Decydenci polityczni muszą potraktować to jako wyraźny sygnał do zdecydowanych działań. Dlatego nadszedł czas, aby przyspieszyć europejską transformację w kierunku niezależności energetycznej i dekarbonizacji.