Rosyjskie władze jednoznacznie odrzuciły sugestie, jakoby wizyta Kiriłła Dmitriewa – specjalnego wysłannika Władimira Putina ds. międzynarodowej współpracy gospodarczej i inwestycyjnej – w Stanach Zjednoczonych oznaczała powrót do rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy.

Czytaj więcej

Ukraińcy strącali drony na Bliskim Wschodzie w czasie wojny USA z Iranem

Kreml: Nie wznowiliśmy negocjacji pokojowych ws. Ukrainy

Rzecznik Kremla podkreślił w piątek, że wizyta Dmitriewa w USA nie ma związku z negocjacjami politycznymi. – Kirył Dmitriew nie negocjuje porozumienia w sprawie Ukrainy i nie jest to wznowienie negocjacji – powiedział Dmitrij Pieskow, odnosząc się do doniesień medialnych. Dodał też, że wizyta „ogranicza się do kwestii ekonomicznych”. – Kieruje on grupą zajmującą się sprawami gospodarczymi i kontynuuje pracę w jej ramach – podkreślił Pieskow. 

Reuters – powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą – informował wcześniej, że Dmitriew udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotkał się z przedstawicielami administracji prezydenta Donalda Trumpa. Rozmowy – według agencji – miały dotyczyć zarówno potencjalnego porozumienia pokojowego, jak i współpracy gospodarczej między USA a Rosją. 

Czytaj więcej

Putin chce decydować o losie Mołdawii, Ukrainy czy Gruzji. To może mu się udać

Na Ukrainie ma obowiązywać wielkanocny rozejm

Wołodymyr Zełenski we wpisie w serwisie Telegram poinformował, że Ukraina zaproponowała zawieszenie broni w okresie obchodzonych przez prawosławnych Świąt Wielkanocnych i „będzie postępować zgodnie z tą propozycją”. „Ludzie potrzebują Wielkanocy wolnej od zagrożeń oraz realnych kroków w stronę pokoju” – dodał, zaznaczając, że „Rosja ma szansę, by nie wznawiać ataków również po świętach”. 

Wcześniej Kreml poinformował, że Władimir Putin nakazał wstrzymanie walk na okres prawosławnej Wielkanocy. Rozejm ma obowiązywać od 11 kwietnia, od godziny 16 (czasu moskiewskiego, w Polsce będzie 15) do 12 kwietnia do godziny 23.59. 

Podobny rozejm obowiązywał już w 2025 r. W czasie jego trwania obie strony regularnie oskarżały się o łamanie zawieszenia broni, ale liczba ataków w tym okresie zmniejszyła się. 

Czytaj więcej

Orbán oferował pomoc Putinowi. Ujawniono zapis poufnej rozmowy

Rzecznik Kremla podkreślał, że zawieszenie broni „ma charakter humanitarny, jednak nie jest celem samym w sobie”. Według Pieskowa Rosja dąży do kompleksowego rozwiązania konfliktu. – Jak wielokrotnie mówiliśmy i jak powiedział prezydent Putin, nie chcemy zawieszenia broni, chcemy pokoju – trwałego, stabilnego pokoju – stwierdził. Jednocześnie rzecznik Kremla wskazał, że osiągnięcie porozumienia jest możliwe natychmiast, jeśli odpowiednią decyzję podejmie strona ukraińska. – Ten pokój może nadejść już dziś, jeśli prezydent Zełenski podejmie właściwą decyzję, weźmie odpowiedzialność i podejmie odpowiednie kroki – powiedział.