Reklama

Łukaszenko nie boi się unijnych sankcji

MSW Białorusi grozi protestującym użyciem broni palnej, a Swiatłana Cichanouska stawia reżimowi ultimatum: ma odejść do 25 października.
Łukaszenko nie boi się unijnych sankcji

Foto: fot. president.gov.by

– Funkcjonariusze MSW i żołnierze wojsk wewnętrznych nie zejdą z ulic i w razie potrzeby użyją środków specjalnych i broni palnej – oświadczył w poniedziałek wieczorem wiceszef białoruskiego resortu spraw wewnętrznych Henadź Kazakiewicz. Stwierdził też, że protesty z innych miast Białorusi przeniosły się przeważnie do Mińska i są „zorganizowane i skrajnie radykalne”. Miał prawdopodobnie na myśli poniedziałkowy protest kilku tysięcy emerytów w stolicy, który milicja próbowała rozpędzić przy pomocy granatów błyskowo-hukowych. Zdjęcia celujących z karabinów i popychających pałkami kobiety zamaskowanych funkcjonariuszy obiegły światowe agencje.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama