Ktokolwiek będzie rozpowszechniał informację o tym planie - choćby przez internet - może od teraz trafić do więzienia.
Sąd zajmował się tzw. planem Dullesa na prośbę FSB, rosyjskiej tajnej policji, która znalazła w Azbestcie ulotki z tym planem. Plan Dullesa to teoria spiskowa, według której dyrektor CIA Allen Dulles napisał program atakowania rosyjskiej kultury i tradycji.
Zwolennicy tej teorii twierdzą, że to CIA stoi za upadkiem moralności i etyki w Związku Radzieckim. To agenci CIA sprowadzili więc do ZSRR pierwsze narkotyki i to oni rozpowszechniali wśród radzieckiej młodzieży pornografię.
Po raz pierwszy tzw. plan Dullesa pojawił się w powieści radzieckiego pisarza Anatolija Iwanowa na początku lat 70. Iwanow był przedstawicielem tzw. patriotycznego nurtu pisarzy w ZSRR, ostro sprzeciwiał się pierestrojce i często pisał o tym, że demokracja jest pomysłem CIA na rozbicie komunizmu.
Od tego czasu plan Dullesa wraca często w opowieściach rosyjskich nacjonalistów, którzy zabiegami CIA tłumaczą m.in. narkomanię w Rosji. Władimir Żyrynowski, bolszewicy oraz skrajna prawica często powołują się na ową teorię apelując o walkę z zachodnimi wartościami w rosyjskiej kulturze.