Reklama

Północnokoreański generał nie wrócił z Moskwy

Uciekł podczas konferencji i poprosił o azyl polityczny w jednej z zagranicych placówek dyplomatycznych.
Północnokoreański dyktator Kim Dzong Un

Północnokoreański dyktator Kim Dzong Un

Foto: AFP

Rosyjska agencja informacyjna TASS, powołując się na seulską gazetę „Tona Ilbo" podaje, że generał armii Korei Północnej Pak Sin Von nie wrócił z konferencji, która odbywała się w połowie kwietnia w Moskwie. Generał miał zgłosić się do jednej z zagranicznych placówek dyplomatycznych, znajdujących się w rosyjskiej stolicy i poprosić o azyl polityczny. Nie precyzuje się jednak do jakiego kraju należała ta placówka.

Konferencja z której uciekł, była poświęcona tematyce bezpieczeństwa i brał w niej udział również ówczesny minister obrony Korei Północnej Hyon Yong Chol. Według wcześniejszych doniesień południowokoreańskiego wywiadu, Chol na początku maja został rozstrzelany na poligonie pod Pjongjangiem z przeciwlotniczych karabinów maszynowych w obecności około dwustu osób. Tamtejsze media podawały wtedy, że śmiertelny wyrok zapadł po tym jak podczas jednej z narad wojskowych Hyon Yong Chol zdrzemnął się i nie zanotował instrukcji dyktowanych przez swojego wodza. Ostatnie doniesienia TASS wskazują na to, że przyczyną egzekucji mogła być właśnie ucieczka generała Pak Sin Vona.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama