- Niektóre grupy polityczne (...) otwarcie grożą, że użyją instrumentu niesłusznie nazywanego "praworządnością" w celu zdyscyplinowania poszczególnych państw członkowskich UE poprzez głosowanie większościowe - napisał w liście do przewodniczącego Rady UE Charlesa Michela premier Slowenii Janez Jansa.

Czytaj także: Hiszpania: Weto Polski i Węgier? UE znajdzie rozwiązanie

W środę premier Węgier Viktor Orban wyjaśnił, że weto jego kraju związane jest z szantażem ze strony Brukseli. W ocenie jego rządu UE zmusiłaby Budapeszt do zaakceptowania imigracji.

Weto Polski i Węgier

Przedstawiciele Polski i Węgier nie zgodzili się w poniedziałek na pakiet finansowy

, który obejmuje blisko 1,1 bln euro w nowym budżecie UE na lata 2021–2027 i 750 mld euro w funduszu odbudowy gospodarki po pandemii.

Z tych dwóch źródeł Polska ma obiecane ok. 160 mld euro w formie dotacji oraz preferencyjnych kredytów.

Powód weta ten sam w przypadku obu krajów: sprzeciw wobec mechanizmu warunkowości pozwalającego na zawieszenia unijnych funduszy krajom, w których brak praworządności stwarza ryzyko naruszenia interesów finansowych UE (inaczej mówiąc, wobec zasady „pieniądze za praworządność). Sam mechanizm jest przyjmowany większością głosów i taka większość była. Ale Polska i Węgry stwierdziły, że w takiej sytuacji – skoro nie mogą formalnie zablokować mechanizmu – to blokują budżet i fundusz odbudowy.