Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 6 na 7 marca ukraińskie drony były strącane nad obwodami tulskim i...
NATO rozpoczęło serię ćwiczeń pod wspólnym kryptonimem Steadfast Defender 2024. To jedne z największych natowskich manewrów od czasów zimnej wojny. W ćwiczeniach, które odbywają się głównie w krajach Europy Środkowej, bierze udział ok. 90 tys. żołnierzy ze wszystkich państw NATO oraz ze Szwecji. Sprawdzana jest zdolność do odstraszania i odpierania ataku.
Ćwiczenia organizowane są m.in. w Polsce. W poniedziałek podczas organizowanych w ramach Steadfast Defender 2024 manewrów pod kryptonimem Dragon-24, w których bierze udział 20 tys. żołnierzy i 3,5 tys. jednostek sprzętu, w województwie pomorskim żołnierze ćwiczyli przeprawianie sprzętu przez Wisłę.
Czytaj więcej
- To pokazuje naszą gotowość do tego, by przemieszczać siły alianckie z Zachodu w kierunku wschodnim w odpowiedzi na ewentualny atak - mówił o trwa...
Ćwiczenia NATO. Nikołaj Patruszew: Opracowywany jest scenariusz konfrontacji zbrojnej z Rosją
Na spotkaniu poświęconym kwestiom bezpieczeństwa państwowego w regionach Północnokaukaskiego Okręgu Federalnego do ćwiczeń NATO odniósł się Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. - Rozpoczęte ćwiczenia zjednoczonych sił zbrojnych NATO w Europie pod nazwą Steadfast Defender 2024, podczas których opracowywany jest scenariusz konfrontacji zbrojnej z Rosją, z pewnością zwiększają napięcie i destabilizują sytuację na świecie - powiedział Patruszew w Magas, stolicy Inguszetii.
Kontynuując udzielanie pomocy wojskowej i wojskowo-technicznej na szeroką skalę, Zachód faktycznie uczestniczy w konflikcie zbrojnym
Rosyjski polityk, bliski współpracownik prezydenta Rosji Władimira Putina, przekonywał, że "agresywny blok NATO, który bardzo zbliżył się do granic Rosji" jest "ważnym narzędziem wpływu Waszyngtonu na inne państwa". - W ciągu 75 lat swojego istnienia NATO, jako rzekomy gwarant pokoju i demokracji, rozpętało ponad sto wojen i konfliktów zbrojnych na całym świecie - i przygotowuje się do kolejnych - mówił.
Sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa oświadczył, że istnieją plany dalszego rozszerzania obecności NATO w regionie Azji i Pacyfiku oraz w Arktyce.
Czytaj więcej
"Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji podała, że podczas próby zatrzymania zastrzeliła obywatela Białorusi, który według Moskwy miał przygotowywać...
Współpracownik Władimira Putina: Zachód uczestniczy w wojnie na Ukrainie
Nikołaj Patruszew powiedział też, że Zachód jest zaangażowany w konflikt ukraiński i udziela Kijowowi pomocy wojskowej. - Kontynuując udzielanie pomocy wojskowej i wojskowo-technicznej na szeroką skalę, Zachód faktycznie uczestniczy w konflikcie zbrojnym - ocenił.
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział niedawno, że należy zrobić wszystko, by Rosja nie mogła wygrać wojny z Ukrainą i że w przyszłości nie należy wykluczać wysłania zachodnich wojsk lądowych do Ukrainy. W reakcji na te słowa przywódcy wielu państw NATO zadeklarowali, że nie zamierzają wysyłać żołnierzy na Ukrainę. W podobnym tonie wypowiedział się też sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
- W związku z niepowodzeniem szeroko nagłośnionej ukraińskiej kontrofensywy i skutecznymi działaniami Sił Zbrojnych Rosji, prezydent Francji Macron, po konferencji na temat Ukrainy, która odbyła się w Paryżu 26 lutego, nie wykluczył możliwości wysłanie kontyngentów wojskowych NATO na Ukrainę. Według niego państwa zachodnie zamierzają zrobić wszystko, co konieczne, aby Rosja nie mogła wygrać na Ukrainie - skomentował w czwartek Patruszew.
Czytaj więcej
Gen. Władimir Zarudnicki, komendant rosyjskiej Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego, na łamach wydawanej przez resort obrony Rosji "Myśli wojskowe...
Nikołaj Patruszew: Zachód próbuje destabilizować sytuację na Północnym Kaukazie
Rosyjski polityk dodał, że w corocznym orędziu wygłoszonym do członków Zgromadzenia Federalnego do wypowiedzi Macrona nawiązał prezydent Rosji Władimir Putin, który "przypomniał los tych, którzy wysłali swoje kontyngenty" na rosyjskie terytorium i mówił, że "teraz konsekwencje dla potencjalnych interwencjonistów będą znacznie bardziej tragiczne". - Czy oni nie rozumieją, że istnieje ryzyko konfliktu nuklearnego? - pytał Putin.
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji powiedział też w czwartek, że Zachód podejmuje wciąż próby destabilizacji sytuacji na Północnym Kaukazie. - Jaskrawym przykładem są wydarzenia z października ubiegłego roku w Dagestanie, kiedy w wyniku prowokacji i podżegań z zagranicy, rozpowszechnianych w internecie, doszło do masowych zamieszek, które doprowadziły do zakłócenia funkcjonowania lotniska. Sytuacja została ustabilizowana dzięki szybkiej reakcji organów ścigania i władz - dodał.
Patruszew przekazał również, że 3 marca w wiosce Karabułak w Inguszetii "zlikwidowano grupę sześciu bojowników, zwolenników ISIS", czyli tzw. państwa islamskiego.