Reklama

Polsko-węgierskie weto bez poparcia

Polska i Węgry samotnie blokują pieniądze dla UE. Komisja Europejska 7 grudnia rozpocznie przygotowania do prowizorium na 2021 rok.
Obecny sprzeciw boleśnie możemy odczuć przy ustalaniu budżetu na lata 2021–2027

Obecny sprzeciw boleśnie możemy odczuć przy ustalaniu budżetu na lata 2021–2027

Foto: AFP PHOTO / ZOLTAN FISCHER / HUNGARIAN PRIME MINISTER'S PRESS OFFICE

Korespondencja z Brukseli

Polski premier rozmawiał z niemiecką kanclerz o budżetowym wecie w ostatni piątek. W wydanym potem oświadczeniu widać było złagodzenie tonu w porównaniu z ostrą wymową deklaracji podpisanej wspólnie z Viktorem Orbánem w Budapeszcie dzień wcześniej. Polski premier krytykuje oczywiście rozporządzenie wiążące unijne fundusze z przestrzeganiem praworządności, ale jednocześnie apeluje do niemieckiej kanclerz o znalezienie rozwiązania, które zachowa jedność UE i pozwoli na szybkie wypłacanie pieniędzy.

Takiego porozumienia jednak na razie na horyzoncie nie widać. W Brukseli spotkali się w piątek ambasadorowie 27 państw UE i niemiecka prezydencja poinformowała, że sytuacja jest trudna. Wobec blokowania pakietu budżetowego przez Polskę i Węgry nie ma na razie jakichkolwiek negocjacji. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Polska i Węgry były izolowane.

– Nikt ich nie poparł. Za to wszyscy wypowiedzieli się za mechanizmem warunkowości: zarówno kraje oszczędne, jak i kraje spójności – mówi nam nieoficjalnie unijny dyplomata.

Kraje oszczędne to unijna Północ – jak Holandia, Szwecja czy Dania – zawsze najbardziej forsująca mechanizm warunkowości. Kraje spójności to zarówno Południe, czyli Włochy, Hiszpania, Portugalia, Grecja, jak i państwa naszej części Europy. Teoretycznie to te najbardziej i najpilniej potrzebujące pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy gospodarki po pandemii, jak i z budżetu na lata 2021–2027. Nie sprawdziły się więc oczekiwania Polski, że z czasem ta druga grupa będzie łagodnieć i zachęcać do osłabiania mechanizm warunkowości po to, żeby szybko doprowadzić do porozumienia. Wręcz przeciwnie: widać raczej zniecierpliwienie zachowaniem Polski i Węgier i rosnącą gotowość do szukania rozwiązań alternatywnych. Chodzi przede wszystkim o uzgodnienie Funduszu Odbudowy, liczącego 750 mld euro, w gronie 25 państw, bez Polski i Węgier.

Reklama
Reklama

Inaczej sytuacja wygląda z budżetem na lata 2021–2027 zaplanowanym na kwotę blisko 1,1 bln euro. Jego nie da się uzgodnić w mniejszym gronie. Jeśli porozumienia nie będzie do 7 grudnia, to Komisja Europejska zacznie przygotowywać prowizorium na 2021 rok – o tym poinformował ambasadorów przedstawiciel KE. Oznacza ono, że co miesiąc będą wypłacone pieniądze w kwocie nie większej niż 1/12 budżetu na 2020 rok. Ale tylko na administrację, dopłaty bezpośrednie dla rolników, akcje humanitarne i działania zewnętrzne UE.

Można będzie także finansować projekty już rozpoczęte w poprzednim okresie budżetowym. Nie ma natomiast mowy o finansowaniu nowych projektów w polityce spójności, badaniach naukowych i rozwoju itd. Do tego, jeśli porozumienia nie będzie również na początku przyszłego roku, potrzebny będzie specjalnie uzgodniony budżet roczny.

Jak zauważają unijni dyplomaci, Polska jest największym beneficjentem polityki spójności i będzie zainteresowana uzgodnieniem budżetu rocznego, który pozwoli jej na finansowanie projektów w tej dziedzinie. Ale budżet roczny też podlega procedurze jednomyślności. – I inne państwa z pewnością będą pamiętały, kto blokował całe porozumienie – mówi nasz rozmówca.

Dyplomaci nie liczą na rozwiązanie problemu w najbliższych dniach. – Morawiecki i Orbán w czwartek brzmieli tak, jakby chcieli przeciągnąć spór do szczytu UE 10–11 grudnia – mówi nasz rozmówca.

Świat
Trauma, która zmieniła Chiny. Piekło kobiet i pokolenia jedynaków
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1479
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1478
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1477
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama