Jak informuje Politico, zmiany przewidują, że zwycięstwo w Eurowizji nie będzie już oznaczało automatycznego prawa do organizacji kolejnej edycji konkursu. EBU będzie mogła zdecydować o przeniesieniu wydarzenia do innego kraju, jeśli uzna, że sytuacja u zwycięzcy stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa lub stabilności imprezy.

Eurowizja zmienia zasady organizacji konkursu po kontrowersjach wokół Izraela

Decyzja zapadła po dwóch edycjach Eurowizji, podczas których jednym z głównych tematów pozamuzycznych był udział Izraela. W 2026 r. pięć państw zdecydowało się na bezprecedensowy bojkot konkursu i nie wystawiło swoich reprezentantów.

Powodem była wojna w Strefie Gazy, rozpoczęta po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r., oraz wywołany działaniami wojennymi kryzys humanitarny.

Czytaj więcej

Fala krytyki po Eurowizji. TVP tłumaczy decyzję polskiego jury

Pomimo kontrowersji Izrael znalazł się blisko zwycięstwa zarówno w 2025, jak i 2026 r., uzyskując bardzo wysokie wyniki w głosowaniu publiczności. Izraelski nadawca publiczny KAN odrzucał zarzuty, że rezultaty głosowania mogły zostać wypaczone przez zorganizowane kampanie zachęcające do oddawania głosów na izraelskich reprezentantów.

Konkurs Piosenki Eurowizji organizuje Europejska Unia Nadawców, zrzeszająca 113 organizacji medialnych z 56 państw. Zgodnie z wieloletnią tradycją nadawca z kraju, który zwycięża w konkursie, otrzymuje możliwość zorganizowania kolejnej edycji.

Od tej zasady zdarzały się jednak wyjątki. Po zwycięstwie Ukrainy w 2022 r. EBU zdecydowała, że konkurs w następnym roku nie może odbyć się w tym kraju z powodu rosyjskiej inwazji i związanych z nią zagrożeń dla bezpieczeństwa. Eurowizję w 2023 r. zorganizowała ostatecznie Wielka Brytania.

Wojna lub „wrażliwa sytuacja geopolityczna” mogą odebrać zwycięzcy Eurowizji organizację

Nowe przepisy formalizują możliwość odebrania zwycięskiemu nadawcy prawa do organizacji kolejnej Eurowizji. Ma do tego dochodzić w sytuacji, gdy „konflikt zbrojny, wrażliwa sytuacja geopolityczna lub jakakolwiek inna sytuacja istotnie wpływa na bezpieczeństwo lub stabilność państwa albo najbliższego regionu”.

EBU będzie mogła również zlecić przeprowadzenie niezależnej oceny bezpieczeństwa, która pozwoli ustalić, czy organizacja konkursu w danym kraju jest możliwa. Jeśli zwycięski nadawca zostanie uznany za niezdolnego do bezpiecznego przeprowadzenia imprezy, Europejska Unia Nadawców będzie mogła wskazać alternatywnego gospodarza.

Czytaj więcej

Wiedeń. Antyizraelskie protesty przed finałem Eurowizji. W tle ludobójstwo w Gazie

Organizatorzy przekazali, że zmiana regulaminu jest następstwem „informacji zwrotnych od uczestniczących nadawców” po Eurowizji 2026 w Wiedniu. Nowe przepisy mają obowiązywać od kolejnej edycji konkursu, która odbędzie się w Bułgarii.

– Te zmiany mają zapewnić wszystkim większą jasność, chronić artystów i zagwarantować, że konkurs nadal będzie oferował bezpieczne i przyjazne środowisko, przy jednoczesnym zachowaniu ducha i uczciwości, które czynią Konkurs Piosenki Eurowizji tak wyjątkowym – powiedział dyrektor Eurowizji Martin Green.