Reklama

Kijów: rząd niezależny od oligarchów

Natalie Jaresko w trudnych czasach naprawia ukraińskie finanse. Czy byłaby dobrą szefową rządu?
Natalie Jaresko przyjechała na Ukrainę dopiero po upadku ZSRR

Natalie Jaresko przyjechała na Ukrainę dopiero po upadku ZSRR

Foto: Bloomberg

Od tygodni w kijowskich kuluarach trwają dyskusje na temat ewentualnego następcy Arsenija Jaceniuka. Padało nazwisko przewodniczącego ukraińskiego parlamentu Wołodymyra Hrojsmana, gubernatora obwodu odeskiego i jednego z głównych krytyków obecnego premiera Micheila Saakaszwilego, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ołeksandra Turczynowa, a nawet byłego polskiego wicepremiera Leszka Balcerowicza.

Jednak za faworyta wśród kandydatów na ewentualnego następcę Jaceniuka uchodzi Natalie Jaresko. Według lokalnych mediów dostała ona już taką propozycję i wstępnie wyraziła zgodę pod warunkiem, że samodzielnie dobierze członków swojego gabinetu „bez żadnej presji politycznej".

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama