Reklama

Śmierć Darii Duginy. Czy Aleksander Dugin miał być „ofiarą sakralną”?

Śmierć w zamachu Darii Duginy, córki faszyzującego filozofa, może stać się przyczyną eskalacji wojny.
Szczątki wysadzonego w powietrze samochodu zostały rozrzucone w promieniu kilkudziesięciu metrów

Szczątki wysadzonego w powietrze samochodu zostały rozrzucone w promieniu kilkudziesięciu metrów

Foto: HANDOUT / INVESTIGATIVE COMMITTEE OF RUSSIA / AFP

„Brak słów. Choć nie, są. Jak długo (jeszcze będziemy zwlekać – red.)? (Atakować) centra decyzyjne! Centra decyzyjne!! Centra decyzyjne!!!” – nawoływała szefowa kremlowskiej propagandy Margarita Simonian.

Była to odpowiedź na śmierć w zamachu Darii Duginy, córki Aleksandra Dugina, pisarza jeszcze kilka lat temu związanego z Kremlem. Popularny wśród urzędników na początku ubiegłej dekady, nawołuje niestrudzenie do odbudowy rosyjskiego imperium. Według powszechnej opinii był on nawet bliskim doradcą prezydenta Władimira Putina po jego powrocie na Kreml w 2012 roku.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama