„Brak słów. Choć nie, są. Jak długo (jeszcze będziemy zwlekać – red.)? (Atakować) centra decyzyjne! Centra decyzyjne!! Centra decyzyjne!!!” – nawoływała szefowa kremlowskiej propagandy Margarita Simonian.
Była to odpowiedź na śmierć w zamachu Darii Duginy, córki Aleksandra Dugina, pisarza jeszcze kilka lat temu związanego z Kremlem. Popularny wśród urzędników na początku ubiegłej dekady, nawołuje niestrudzenie do odbudowy rosyjskiego imperium. Według powszechnej opinii był on nawet bliskim doradcą prezydenta Władimira Putina po jego powrocie na Kreml w 2012 roku.