Według informacji policji, do zdarzenia doszło w klubie nocnym w centrum Oslo. "Padło kilka strzałów" - podała początkowo policja w mediach społecznościowych.

Pierwotnie policja z Oslo poinformowała jedynie, że "są osoby ranne". W kolejnym komunikacie dodano, że dwie osoby zginęły, a kilka jest poważnie rannych. Według najnowszych doniesień, trzy osoby są w ciężkim stanie, a personel medyczny opiekuje się 14 poszkodowanymi.

Na miejscu są znaczne siły policyjne. Świadkowie przekazali nadawcy NRK, że do strzelaniny doszło w klubie dla gejów o nazwie London Pub.

Czytaj więcej

Atak nożownika przed szkołą w Norwegii. Są ranni

NRK podało, że świadkiem strzelaniny był reporter stacji. - Widziałem, jak przyszedł na miejsce mężczyzna z torbą, wyciągnął broń i zaczął strzelać – powiedział cytowany przez NRK Olav Rønneberg.

Tuż przed godz. 2:00 policja z Oslo poinformowała, że niedługo po tym, jak doszło do strzelaniny, w pobliżu miejsca zdarzenia aresztowano jedną osobę. Policja prowadzi czynności w oparciu o tezę, że sprawców mogło być kilku. Jak dotąd nie udało się tego ani potwierdzić, ani temu zaprzeczyć.

Według części doniesień, strzały padły w trzech miejscach. Tore Barstad z miejscowej policji przekazał, że zdarzenie nie jest obecnie traktowane jako zamach terrorystyczny. - O ile wiemy, użyto tylko broni palnej, odnaleźliśmy dwie sztuki - powiedział.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM