Reklama

Ormianie walczą z Ormianami o Górski Karabach

Po tygodniu przetrzymywania w Erywaniu przez uzbrojonych porywaczy wszyscy zakładnicy zostali zwolnieni. Ale konfrontacja się nie skończyła.
Przywódcy porywaczy występują na zaimprowizowanej konferencji prasowej w Erywaniu

Przywódcy porywaczy występują na zaimprowizowanej konferencji prasowej w Erywaniu

Foto: PAP/EPA

Jako ostatni z oblężonego budynku zostali wypuszczeni dwaj oficerowie: zastępca dowódcy policji w stolicy i zastępca dowódcy w całym kraju. W zamian porywacze zażądali możliwości wystąpienia na żywo w telewizji.

Gdy tylko im to umożliwiono, uzbrojeni ludzi wezwali do ogólnonarodowego powstania przeciw władzom. „Żądamy uwolnienia naszego towarzysza Żiraja Sefiljana i ustąpienia prezydenta kraju Sarkisjana. On i jego rząd okradają naród" – powiedział przedstawiciel porywaczy Araik Chandojan, znany pod pseudonimem Samotny Wilk.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama