Policja informuje, że oprócz cudzoziemców zatrzymano też 22 obywateli Tajlandii.
Do interwencji policji w czasie imprezy doszło we wtorek w nocy w lokalu o nazwie "360 Bar" na wyspie Ko Pha Ngan.
Uczestnicy i organizatorzy imprezy usłyszą zarzuty naruszenia dekretu nadzwyczajnego, który obowiązuje od marca 2020 roku, a który wydano w celu walki z epidemią koronawirusa.
Większość aresztowanych wypuszczono za kaucją. 28 osób przebywa jeszcze w areszcie.
Wśród zatrzymanych było 20 Francuzów, 10 Amerykanów i sześciu Brytyjczyków. Wszyscy zatrzymani zostali przebadani na obecność koronawirusa w organizmie - okazało się, że nie ma wśród nich zakażonych.
Policja poinformowała, że zatrzymani cudzoziemcy "to turyści, którzy utknęli w Tajlandii z powodu COVID".
Za łamanie przepisów dekretu nadzwyczajnego obowiązującego w Tajlandii grozi do dwóch lat więzienia oraz grzywna w wysokości do 40 tysięcy batów tajlandzkich (ok. 1330 dolarów).
Organizatorom grozi dodatkowa kara za podawanie alkoholu w miejscu, gdzie jego sprzedaż w restauracjach jest obecnie zakazana.