- Obostrzenia u naszych zachodnich sąsiadów są ostrzejsze - zauważył Horała nawiązując do sytuacji w Niemczech, gdzie obowiązuje ścisły lockdown. Tymczasem, jak mówił wiceminister infrastruktury, "w Polsce wyłączone jest zaledwie kilka branż".

Horała mówił też, że o znoszeniu restrykcji będzie można mówić jeśli "będą one respektowane".

W Polsce od 1 lutego otwarte są centra handlowe, galerie sztuki i muzea. Zamknięte pozostają restauracje, siłownie, hotele.

Nawiązując do przedsiębiorców otwierających działalność gospodarczą mimo obostrzeń Horała stwierdził, że są to działania "zupełnie nieodpowiedzialne". 

Wiceminister ostrzegł, że tacy przedsiębiorcy mogą osiągnąć jedynie "przedłużenie restrykcji, bądź ich zaostrzenie".

- Trzeba patrzyć jak sytuacja wygląda w Europie. Dbajmy o to, co mamy - apelował Horała.

Tłumacząc otwarcie galerii handlowych od 1 lutego Horała mówił, że "można ostrożnie zwiększyć liczbę kontaktów" w związku ze stabilizowaniem się sytuacji epidemicznej w Polsce. - Handel ma większe znaczenie dla gospodarki, bo wpływa na cały łańcuch dostaw i na produkcję - stwierdził.