Sekretarz stanu USA, Antony Blinken, ma ogłosić w poniedziałek, że USA wrócą do Rady Praw Człowieka ONZ jako obserwator - poinformował przedstawiciel Departamentu Stanu cytowany przez agencję Reutersa.

- Chcemy to zrobić wiedząc, że najbardziej skutecznym sposobem na reformowanie i poprawienie działania Rady jest udział w jej pracach - dodał.

- Wiemy, że Rada ma potencjał, by stać się ważnym forum dla walczących z tyranią i niesprawiedliwością na świecie. Przez bycie obecnym przy stole (obrad), chcemy reformować ją i zagwarantować, że wykorzysta ona ten potencjał - podkreślił.

O sprawie jako pierwsza informowała agencja AP.

Trump wycofał USA z Rady Praw Człowieka ONZ w 2018 roku - zarzucając Radzie uprzedzenia wobec Izraela i brak reform.

Rada Praw Człowieka ONZ, do której należą 193 państwa świata, ma wybrać nowych członków w 2021 roku. Członkowie Rady są wybierani na trzy lata na maksymalnie dwie kadencje.

Najbliższa sesja składającej się z 47 członków Rady odbędzie się jeszcze w lutym.