McCormack zapewnił, że australijski urząd ds. leków będzie monitorował te doniesienia, ale rząd nie wstrzyma szczepień z użyciem szczepionki brytyjskiego koncernu.
- Kontynuujemy szczepienia tą szczepionką - dodał.
Główny lekarz Australii, Paul Kelly podkreślił, że nie ma żadnych dowodów wskazujących, iż szczepionka AstraZeneca doprowadza do pojawienia się zakrzepów.
- Traktujemy sprawę poważnie i badamy to - dodał.
Do Australii mają trafić łącznie 54 mln dawek szczepionki AstraZeneca, przy czym 50 mln ma być wyprodukowanych lokalnie.
Premier Australii deklarował, że jego kraj wyszczepi wszystkich dorosłych Australijczyków do końca października. Teraz twierdzi, że do października każdy dorosły obywatel, który będzie chciał się zaszczepić, dostanie przynajmniej jedną dawkę szczepionki.
Jak dotąd w Australii zaszczepiono ok. 150 tysięcy osób.