W ciągu doby w Brazylii zmarło też 2 648 chorych na COVID-19 - dzień wcześniej w kraju liczba zgonów zakażonych wyniosła rekordowe 2 841.

Łącznie od początku epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w Brazylii wykryto go u 11 693 838 osób, zmarło 284 775 zakażonych. Brazylia jest drugim, po USA, najciężej dotkniętym pandemią koronawirusa krajem świata.

Nowy minister zdrowia, dr Marcelo Queiroga, z wykształcenia lekarz-kardiolog, w środę mówił, że prezydent Jair Bolsonaro obiecał mu "autonomię" w walce z epidemią.

- Chcemy zmniejszyć liczbę zgonów na dwa sposoby: prowadząc politykę zwiększającą dystans społeczny, aby zmniejszyć transmisję wirusa i zwiększając możliwości leczenia w naszych szpitalach - mówił Queiroga.

- Wierzymy w badania, naukę - zapewnił.

Według ostatniego sondażu ośrodka badania opinii Datafolha 54 proc. Brazylijczyków ocenia sposób w jaki prezydent Bolsonaro zarządza epidemią jako "zły" lub "bardzo zły".