„Dziękujemy za wszystko, co zrobiliście. Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań. To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj” – napisali.
„Nie wykorzystamy w żaden sposób tego dla siebie – nigdy”
Poinformowali też, że współprace, które przyjęli przed streamem, przekładają „na jak najdalsze możliwe okresy” oraz zadeklarowali, że nie będą przyjmować nowych ofert, które wpływają ze względu na wzrost ich popularności. Wyjątkiem mają być współprace z firmami, które wpłaciły sumy gwarantujące im darmowy udział Łatwoganga i Bedoesa w ich reklamach. „Nie wykorzystamy w żaden sposób tego dla siebie – nigdy” – zadeklarowali Garkowski i Przybylski.
Czytaj więcej
Trwa jedna z najgłośniejszych akcji charytatywnych w historii polskiego Internetu. Influencer Piotr „Łatwogang” Garkowski przez niemal dziewięć dni...
W oświadczeniu autorzy zwrócili się też do mediów. „Jeżeli chodzi o wywiady, telewizję, media – nasz komentarz jest absolutnie zbędny” – przekazali. „Przez te 9 dni powiedzieliśmy wystarczająco. Media, którym zależy, prosimy o nagłaśnianie zbiórki i świadomości o tym, że rak to nie wyrok. Bo tylko na tym nam zależy” – napisali na portalu Instagram.
Zastrzegli też, że „nie przyjmują również żadnych orderów za zasługi”. „Zamiast tego prosimy o przyznawanie ich pielęgniarzom, pielęgniarkom, lekarzom i lekarkom, którzy muszą walczyć codziennie” – dodali. Zaapelowali o uczynienie 26 kwietnia dniem walki z rakiem.
Czytaj więcej
251 885 518 mln zł – to bilans dziewięciodniowej transmisji charytatywnej influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego na rzecz Fundacji Cancer Fig...
Najpierw płyta, z której „cały zysk pójdzie na zbiórkę”
Odnosząc się do najbliższych planów, napisali również, że mają „swoje działania takie jak koncerty i aktywność w internecie”, do których będą musieli wrócić, zastrzegając, że najpierw „usiądą” razem z fundacją, żeby „dopilnować tego, żeby każda złotówka została rozdysponowana zgodnie z przeznaczeniem”. Łatwogang i Bedoes mają też zająć się tworzeniem „płyty z podopiecznymi fundacji, z której cały zysk pójdzie na zbiórkę”.
Piotr Garkowski i Borys Przybylski zaapelowali również, żeby nie obrażać się za ich brak obecności w mediach. Dodali przy tym, że najważniejsi nie są oni, lecz dzieci i wszyscy ci, którzy „nie mają wyboru” i muszą walczyć z chorobą nowotworową. „Im dawajmy siłę codziennie, im dajmy głos, ich zaproście do programu” – wezwali.
„Zmieńmy sposób myślenia o raku na zawsze. To nie wyrok – wygramy z nim i zwalczymy go. Zawsze z podniesioną głową. Możemy zmienić świat i to zrobimy” – napisali, kończąc apel słowami: „Każdy z nas to Cancer Fighter”, „wysyłamy dużo siły”. Apel podpisali tylko imionami – Borys i Piotrek.
Czytaj więcej
Przez dziewięć dni influencer Łatwogang prowadził na platformie YouTube transmisję, podczas której zebrał ponad 250 mln zł dla Fundacji Cancer Figh...
Rekordowa zbiórka Łatwoganga z piosenką Bedoesa
Rozpoczęta 17 kwietnia zbiórka pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne. Transmisja, m.in. na portalu YouTube w formie long streamu – nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni, miała się pierwotnie zakończyć w niedzielę o godz. 16:00. Została jednak przedłużona najpierw do godz. 20, a następnie – do 21:37. Jak wielokrotnie zapowiadali jej organizatorzy – każda złotówka zebrana na charytatywnym streamie zostanie przekazana Fundacji Cancer Fighters. W akcję zaangażowali się m.in. Dorota „Doda” Rabczewska, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Cezary Pazura czy Roksana Węgiel. Niektóre gwiazdy, m.in. Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska czy Blanka Lipińska, podczas streamingu zgoliły swoje włosy w geście solidarności z chorymi na raka dziećmi.
Impulsem do rozpoczęcia charytatywnej zbiórki była piosenka rapera Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, którą nagrał wraz z Mają Mecan, jedną z podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, nagłośniając w ten sposób temat chorób nowotworowych wśród dzieci. Po jej premierze Łatwogang zaproponował swoim obserwującym wyzwanie – tyle polubień, ile zbierze jeden z jego TikToków, tyle będzie trwała transmisja na żywo, a 1 polubienie to 1 sekunda. W ten sposób fani zdecydowali, że potrwa 9 dni.
Zbiórka Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego dla Fundacji Cancer Fighters prowadzona była na platformie YouTube w formie long streamu - nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni. Rozpoczęła się 17 kwietnia i trwała do niedzieli. Zebrano ponad 251 mln zł.
W poniedziałek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że jeśli organizatorzy zbiorki na pomoc dzieciom chorym na nowotwory podtrzymują swój apel, by 26 kwietnia był dniem walki z rakiem u dzieci, to "Kancelaria Sejmu skontaktuje się z nimi w tej sprawie". Czarzasty podkreślił, że "dzisiaj Kancelaria Sejmu, bo ktoś to musi przeprowadzić, zwróci się do organizatorów, nie ingerując politycznie w nic absolutnie i możemy tę sprawę zrobić".
Fundacja Cancer Fighters
Cancer Fighters to ogólnopolska fundacja pomagająca osobom chorym na raka – dzieciom, młodzieży i dorosłym. Wspiera także rodziny i bliskich swoich podopiecznych. Działania fundacji nie ograniczają się jedynie do pomocy materialnej, ponieważ, jak podkreślono na stronie, osoby walczące z chorobą nowotworową, każdego dnia potrzebują nie tylko leczenia, ale także siły i nadziei na lepsze jutro. Organizuje pomoc medyczną, psychologiczną oraz motywujące wydarzenia.
W niedzielnym oświadczeniu na platformie X fundacja poinformowała, że pieniądze ze zbiórki przeznaczy na leczenie, rehabilitację, leki, transport do klinik, konsultacje specjalistyczne i codzienne funkcjonowanie w czasie choroby swoich podopiecznych, a także na wsparcie osób, które w wyniku choroby nowotworowej potrzebują protez, specjalistycznego sprzętu lub rozwiązań pozwalających wracać do możliwie normalnego życia.
Czytaj więcej
Zebrane środki mają zmieniać realne życie ludzi. Mają skracać drogę do leczenia, dawać dostęp do terapii, poprawiać warunki w klinikach, wspierać r...
„Równolegle prowadzimy rozmowy z klinikami w całej Polsce. Jesteśmy już w kontakcie z kilkoma ośrodkami i wspólnie analizujemy, jakie potrzeby są najpilniejsze i gdzie nasze wsparcie może przynieść największy efekt. Może to oznaczać zakup sprzętu, doposażenie oddziałów, poprawę warunków leczenia, wsparcie konkretnych programów medycznych lub większe projekty infrastrukturalne” – napisano. Podkreślono, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany.
Fundacja zapowiedziała utworzenie serwisu internetowego, który będzie pełnił funkcję publicznego centrum informacji o wykorzystaniu środków z akcji, ponieważ - jak wskazano - przy takiej skali środków, transparentność musi być podstawą całego procesu.