Raport dotyczący stanu zdrowia głowy państwa przedstawił osobisty lekarz Donalda Trumpa, dr Ronny Jackson.
Z jego opinii wynika, ze amerykański prezydent ma lekką nadwagę i podwyższony cholesterol, ale jest generalnie zdrowy i nadaje się do pełnienia swojej funkcji.
Jedyne zalecenia, jakie Jackson przekazał swojemu podopiecznemu, jest zażywanie leku obniżającego cholesterol, dieta i gimnastyka. Lekarz przyznał, że Trump zdecydowanie chętniej odniósł się do zmiany nawyków żywieniowych niż do ćwiczeń fizycznych.
- Prezydent mimo podwyższonego cholesterolu i nadwagi jest zupełnie zdrowy. To zasługa genów - orzekł dr Jackson.
"Po wysłuchaniu opinii o stanie zdrowia prezydenta musimy przyznać, iż jest oczywiste, że prezydent jest zdrowy psychicznie i fizycznie i nadaje się na swój urząd" - skomentował dr Manny Alvarez, ekspert ds. zdrowia stacji Fox News i dziekan wydziału położnictwa i ginekologii w Hackensack University Medical Center w New Jersey.
"Donald Trump jest zdrowy jak koń, Ameryko (bez względu na to, czy ci się to podoba, czy nie)" - napisał Alvarez na stronie Fox News.
Przyznał, że był przerażony pytaniami, jakie padały podczas konferencji prasowej doktora Jacksona. "Przedstawiciele liberalnych mediów próbowali znaleźć w raporcie dra Jacksona błędy, które mogłyby go podważyć. Jak można twierdzić, że lekarz Białego Domu nie mówi całej prawdy?" - pyta Alvarez.
Ekspert twierdzi, że pozytywna opinia dra Jacksona jedynie potwierdza, ze Trump jest jednym z najzdrowszych prezydentów, który rządził USA. "Mam nadzieję, że wyciszy to wszystkie bzdurne podejrzenia co do stanu zdrowia psychicznego prezydenta. Konferencja prasowa była przejrzysta - sam jestem pod wrażeniem ilości ujawnionych informacji" - podsumował Alvarez.