W trakcie kampanii wyborczej Péter Szijjártó znalazł się w centrum uwagi, głównie z powodu dobrych relacji z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Sergiejem Ławrowem.
Kontakty Pétera Szijjártó z Sergiejem Ławrowem
Ujawnione rozmowy telefoniczne sugerowały, że mógł oferować pomoc w wykreśleniu rosyjskich biznesmenów z unijnych list sankcyjnych oraz kontaktować się z rosyjskimi odpowiednikami podczas kluczowego szczytu UE w 2023 r., gdy dyskutowano o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych Ukrainy.
Po niedzielnych wyborach, które przyniosły zdecydowane zwycięstwo ugrupowaniu Tisza, Péter Szijjártó w dużej mierze zniknął z życia publicznego — również z mediów społecznościowych, gdzie wcześniej był bardzo aktywny.
Czytaj więcej
Porażka Viktora Orbána na Węgrzech zmusza Władimira Putina do zacieśnienia relacji z Donaldem Trumpem. Łączy ich żądza sukcesu ponad głowami Europe...
W poniedziałek premier elekt Péter Magyar oskarżył Szijjártó o niszczenie wrażliwych dokumentów dotyczących sankcji wobec Rosji w ministerstwie spraw zagranicznych. On oraz jego doradczyni ds. zagranicznych, Anita Orbán, zaapelowali do pracowników resortu o zabezpieczenie wszystkich istotnych materiałów.
Ministerstwo odrzuciło te zarzuty, twierdząc, że zniszczono jedynie papierowe kopie dokumentów elektronicznych, a żadne dane nie zostały utracone.
Kontrowersje wokół współpracy Szijjártó z Moskwą
Relacje Pétera Szijjártó z Moskwą stały się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej po ujawnieniu transkrypcji rozmów i nagrań telefonicznych.
W marcu „The Washington Post” informował, że minister kontaktował się z rosyjskimi urzędnikami podczas przerw w obradach UE w Brukseli. Szijjártó zaprzeczył tym doniesieniom, podkreślając, że rozmowy odbywały się przed lub po spotkaniach i miały charakter standardowych działań dyplomatycznych.
Czytaj więcej
Na Węgrzech zakończyły się wybory parlamentarne, w których wybierano 199 członków Zgromadzenia Narodowego. – W historii demokratycznych Węgier nigd...
W tym samym miesiącu dziennikarze śledczy opublikowali nagranie rozmowy między Szijjártó a Sergiejem Ławrowem, w której węgierski minister miał zaoferować pomoc w usunięciu z listy sankcyjnej UE osoby powiązanej z rosyjskim biznesem.
Kolejny przeciek, ujawniony w kwietniu, dotyczył rozmowy z grudnia 2023 r.. Według nagrania, podczas przerwy w szczycie UE w Brukseli — poświęconym m.in. negocjacjom akcesyjnym Ukrainy — Péter Szijjártó miał przekazywać informacje Ławrowowi. Rosyjski minister miał sugerować wykorzystanie sytuacji do wywierania nacisku na Unię Europejską.
Szijjártó odrzucił wszystkie zarzuty, określając przecieki jako element działań zagranicznych służb wywiadowczych, wymierzonych w rząd Viktora Orbána w kampanii wyborczej.