Trump ma przyjechać do Szwajcarii do Davos, w związku z odbywającym się tam Światowym Forum Ekonomicznym. Zapowiedziany przyjazd Trumpa doprowadził już do protestów alterglobalistów w Szwajcarii w ubiegły weekend.

Teraz organizacje "Action Together: Zurich" oraz "Campax" mają zamiar przeprowadzić happening, w ramach którego dwie grupy Amerykanów będą przepraszać w Zurychu przypadkowych przechodniów za Trump, a także informować w jaki sposób można "przeciwstawiać się działaniom administracji Trumpa będącym zagrożeniem dla pokoju, praw człowieka oraz środowiska naturalnego" - głosi oświadczenie wydane przez organizatorów wydarzenia. 

Alexandra Dufresne z Action Together: Zurich podkreśla, że choć happening może wydawać się żartem to jednak stoi za nim "rzeczywiste pragnienie wielu Amerykanów, którzy chcą przeprosić za to, że prezydentem USA został wybrany Donald Trump".

- Niemal wszyscy Amerykanie żyjący poza granicami USA, z którymi rozmawiałam po wyborach, po tym jak wycofał USA z paktu klimatycznego, czują potrzebę podchodzenia do nieznajomych i przepraszania - mówi Dufresne.

- Jesteśmy tak zawstydzeni i zażenowani i chcemy tak bardzo powiedzieć "tak nam przykro". Bo on (Trump - red.) może skrzywdzić Amerykę, ale może też skrzywdzić resztę świata i - jako że jesteśmy demokracją - wszyscy czujemy się za to odpowiedzialni - tłumaczy Amerykanka. 

Dufesne zapewnia, że jej organizacja Action Together: Zurich ma charakter ponadpolityczny i skupia zarówno wyborców Demokratów, jak i Republikanów.