W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy wykazały koronawirusa SARS-CoV-2 u kolejnych 14 578 osób, a 65 osób zakażonych zmarło, w tym 11 na COVID-19. Dobowa liczba zakażeń była o 33,8 proc. wyższa niż przed tygodniem, dobowa ogólna liczba zgonów - o 132 proc.

W ciągu ostatnich siedmiu dni liczba testów na obecność koronawirusa zakończonych wynikiem dodatnim wyniosła 155 556, co tydzień do tygodnia stanowi wzrost o 39 318 (33,8 proc.). W porównaniu z ubiegłym tygodniem, w ciągu ostatnich 7 dni liczba zgonów na COVID-19 wzrosła o 88 (20,6 proc.), liczba pozostałych przypadków śmiertelnych wśród osób zakażonych SARS-CoV-2 wzrosła zaś o 179 (12,2 proc.).

- Jeżeli dobowa zakażeń koronawirusem przekroczy 30 tys., to rzeczywiście pora zacząć się bać. Należy robić wszystko, żeby tej liczby nie przekroczyć - powiedział w Polsat News prof. Andrzej Horban.

Czytaj także:
Rzecznik rządu: Możliwe kontrole sanepidu w kościołach

- Głównym celem naszych działań w tym momencie jest utrzymanie drożności jednostek służby zdrowia, a te już pracują na skraju swoich możliwości - dodał. Według niego, w Polsce poziom 30 tys. wykrytych zakażeń SARS-CoV-2 w ciągu doby może zostać przekroczony w tym lub następnym tygodniu.

Całkowity lockdown? "Zaczynamy poważnie rozmawiać"

Pytany o swe wcześniejsze słowa, że w przypadku przekroczenia 30 tys. na dobę należy "zamknąć Polskę, w całości" prof. Horban odparł, że "właściwie jesteśmy bardzo bliscy tego".

Główny doradca premiera ds. COVID-19 apelował o "zdrowy rozsądek" i przestrzeganie zasad dotyczących noszenia maseczek i utrzymywania tzw. dystansu społecznego.

- Zaczynamy na ten temat bardzo poważnie rozmawiać - powiedział Andrzej Horban, dopytywany, czy rząd przygotowuje się do wprowadzenia "całkowitego lockdownu" od tego tygodnia. Mówił, że po wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń w woj. warmińsko-mazurskim i pomorskim liczba nowych zakażeń przestała rosnąć "w sposób tak dramatyczny" jak wcześniej.

- (Liczba zakażeń) rośnie w woj. mazowieckim, w woj. śląskim. Budzi to nasze największe obawy, czy zdołamy wytrzymać - zaznaczył

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Pytany, czy od najbliższej niedzieli "wszystko" może być zamknięte szef Rady Medycznej powiedział, że taki scenariusz zawsze jest. - Bardzo możliwe, że jeżeli już w czwartek czy w środę będziemy zbliżali się do liczby zarażeń przekraczającej 30 tys. to będzie już nie tylko potencjalny scenariusz, ale scenariusz realny - oświadczył.

Rząd zamknie kościoły?

Prof. Andrzej Horban był też pytany o możliwość zamykania kościołów. - Jeżeli będzie (lockdown - red.), to prawdopodobnie (kościoły - red.) będą zamknięte. Tutaj już nie ma zabawy, my walczymy o życie ludzkie, a nie o różnego rodzaju przyjemności - odparł.

- Wśród ludzi powyżej 60 roku życia, którzy nadal są niezaszczepieni, śmiertelność, jeżeli już zaczną chorować, sięga 10, a nawet 15 proc. To jest olbrzymia liczba. Nie chcemy zahamować ludziom przyjemności, nie chcemy zahamować wolności jakichkolwiek, my walczymy o życie ludzi - powiedział.