Reklama

Ukraina nie chce być drugim Afganistanem

Biden przyjmuje Zełenskiego w dniu zakończenia odwrotu z Kabulu. Kijów obawia się, że też zostanie opuszczony.
Zdaniem instytutu Brookings Ukraina zrobiła wiele dla przystąpienia do NATO, ale Joe Biden wykluczył

Zdaniem instytutu Brookings Ukraina zrobiła wiele dla przystąpienia do NATO, ale Joe Biden wykluczył przyznanie jej członkostwa

Foto: AFP, Jim Watson Jim WATSON

Nadzieje były wielkie. – Wydaje mi się, że Joe Biden rozumie lepiej Ukrainę niż poprzedni prezydent. Przed objęciem władzy utrzymywał bliskie relacje z Ukrainą, ale też dobrze zna Rosję, jest świadom różnic między Ukrainą i Rosją i docenia ukraińską mentalność. To naprawdę pomoże wzmocnić nasze relacje, zakończyć wojnę w Donbasie i uwolnić terytoria okupowane – mówił w grudniu w wywiadzie dla „New York Timesa" Wołodymyr Zełenski.

Nowy przywódca USA stawiał w końcu na pierwszym miejscu obronę demokracji przed autorytaryzmem. A broniąca swojej niezależności przed Rosją Ukraina jak mało który kraj świata jest zaangażowana w sprawę wolności.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama