W piątek Sejm przyjął ślubowanie nowego Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Marcina Wiącka. Wybrany przez parlament po kilku nieudanych próbach nowy RPO jest następcą Adama Bodnara, którego ustawowa kadencja upłynęła we wrześniu ubiegłego roku.

W rozmowie z Polsat News prof. Wiącek komentował zdarzenie, do którego doszło przed punktem szczepień w Grodzisku Mazowieckim. Do budynku próbowała wtargnąć grupa antyszczepionkowców.

Doszło do szamotaniny, policja zatrzymała dwie osoby. Incydent skomentował minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Jestem zwolennikiem wolności wypowiedzi, wolności zgromadzeń. Każdy, kto ma ochotę zademonstrować swoje poglądy, także antyszczepionkowcy, ma do tego prawo. Jednak należy to czynić w sposób pokojowy, nie może to prowadzić do przemocy - skomentował RPO.

- Potrzebna jest większa edukacja w tym zakresie i wymiana argumentów w sposób cywilizowany, a nie takie incydenty - ocenił.

Zapytany o ewentualne wprowadzenie obowiązku szczepień, odpowiedział, że jest sceptycznie do tego nastawiony.

- Z puntu widzenia prawnika, fundamentem jest tzw. zasada proporcjonalności, a więc ograniczenia wolności i praw człowieka są dopuszczalne tylko wtedy, kiedy są niezbędne w określonej sytuacji - powiedział prof. Wiącek.

- Zanim podjąłbym decyzję o opowiedzeniu się po jednej ze stron, musiałbym poznać bardzo dokładnie stan faktyczny, jaka jest sytuacja epidemiczna, skonsultować to z ekspertami i dopiero wtedy byłbym w stanie dokonać oceny, czy jest to rzeczywiście bezwzględnie konieczne - dodał.

Zdaniem RPO ewentualne wprowadzenie takiego obowiązku powinno być poprzedzone debatą w parlamencie.

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ