Brazylijski statek zaczął tonąć ok. godz. 6 rano czasu lokalnego w środkowym biegu rzeki, Solimoes. W akcji ratunkowej bierze udział 45 ratowników i 15 nurków. Na pokładzie mogło być nawet 150 osób - podaje CBN. Statek był przeznaczony do przewozu 50 osób.

Wynajęty na przyjęcie statek rozwoził gości. Najprawdopodobniej był przeładowany. Zły stan techniczny i nadmierna ilość pasażerów na pokładzie to najczęstsze przyczyny licznych katastrof na Amazonce. Władze Brazylii, Peru i Kolumbii ignorują niebezpieczne poczynania prywatnych przewoźników.