Umowa została już przyjęta przez przywódców 27 państw UE w czasie szczytu w Brukseli 25 listopada. Teraz musi jeszcze ratyfikować ją brytyjski parlament, który zagłosuje nad nią 11 grudnia. Los umowy jest niepewny, ponieważ przeciwna umowie jest nie tylko brytyjska opozycja, ale również wielu polityków rządzącej Wielką Brytanią Partii Konserwatywnej.

- Na kilka dni przed głosowaniem w Izbie Gmin coraz wyraźniej widać, że to porozumienie jest najlepsze z możliwych - w rzeczywistości jedyne możliwe - powiedział dziś Donald Tusk.

Czytaj także: 

Negocjator UE ds. brexitu: Innej umowy nie będzie

Brexit w unijnym sądzie

Brexit: Coraz więcej Brytyjczyków popiera treść porozumienia

- Jeśli to porozumienie zostanie odrzucone w Izbie Gmin, pozostanie nam alternatywa: brak porozumienia lub brak brexitu. Chcę państwa zapewnić, że UE jest przygotowana na każdy scenariusz - dodał szef Rady Europejskiej.

Tusk będzie przewodniczył szczytowi UE dwa dni po tym, jak brytyjski parlament zagłosuje nad porozumieniem. Premier Theresa May również oświadczyła, że to najlepsze porozumienie, jakie dało się wynegocjować.