Reklama

Kara za handel fotelem po Obamie

Finał afery korupcyjnej. Gubernator Illinois Rod Blagojevich stracił stanowisko za próbę sprzedaży miejsca po Baracku Obamie w Senacie Stanów Zjednoczonych

Aktualizacja: 31.01.2009 07:28 Publikacja: 31.01.2009 02:09

Rod Blagojevich

Rod Blagojevich

Foto: AP

– Wyrzucili mnie bez udowodnienia choćby jednego złego postępku. To kompletnie nieamerykańskie – skarżył się Blagojevich reporterom zebranym przed jego domem w Chicago. Podczas trwania procedury impeachmentu demokrata brylował w amerykańskich mediach. Porównywał się do Martina Luthera Kinga i do Mahatmy Gandhiego.

Za odwołaniem polityka, którego machinacje wywołały wielki skandal tuż po wyborze Obamy na prezydenta, opowiedziało się jak jeden mąż 59 głosujących senatorów. Blagojevichowi zakazano pełnienia w przyszłości jakichkolwiek stanowisk publicznych w stanie Illinois. – Koniec męki – powiedział Pat Quinn, który przejął obowiązki gubernatora po skompromitowanym polityku.

Na początku grudnia 52-letni Blagojevich został aresztowany. Postawiono mu zarzut próby uzyskania łapówki w zamian za mianowanie wskazanej osoby na następcę Obamy w Senacie. Gubernator sugerował też, że nie pogardziłby stanowiskiem ambasadora albo jakimiś wysoko płatnymi zajęciami w sektorze prywatnym dla siebie i swej żony. Mandat senatora po Obamie mógł powierzyć komu chciał, bo zgodnie z przepisami leży to w wyłącznej gestii gubernatora. Na Blagojevichu ciążą też inne zarzuty. Miał m.in. zabiegać o usunięcie z pracy nieprzychylnych mu komentatorów „Chicago Tribune” i zażądać 50 tys. dolarów za przyznanie stanowych funduszy dla jednego ze szpitali dziecięcych.

[wyimek]Blagojevich nie przyznaje się do winy. Zamierza walczyć o oczyszczenie z zarzutów[/wyimek]

– Umyślnie, w patologiczny sposób nadużywał władzy, nie poczuwając się do jakichkolwiek zobowiązań wobec ludzi, którzy go wybrali – mówił przewodniczący stanowego Senatu John Cullerton.

Reklama
Reklama

Blagojevich nie siedział długo w areszcie, szybko został zwolniony za kaucją. Obama apelował, by podał się do dymisji, ale bez skutku. Gubernator zapewniał, że jest niewinny. Nie uległ też naciskom kolegów demokratów. Bronił się, że nie przedstawili przeciw niemu żadnych dowodów. Dlatego w końcu Senat wszczął przeciwko niemu procedurę impeachmentu. Polityka czeka teraz proces. – Zamierzam walczyć o przywrócenie mi dobrego imienia. Muszę tylko poczekać na mój dzień przed sądem – powiedział Blagojevich.

Nie sprawdziły się przewidywania, że afera z Illinois uderzy w prezydenta. Jego nazwisko w ogóle się nie pojawiło. Barack Obama podobno zawsze trzymał się z daleka od Blagojevicha i jego otoczenia. Szczególnie ostrożny zrobił się od 2002 roku, kiedy pojawiły się pierwsze pogłoski o korupcyjnych praktykach w stanowej administracji.

Media w Stanach Zjednoczonych rozwodzą się nad zjawiskiem nazwanym „korupcyjną kulturą Illinois”. Aż pięciu z dziewięciu ostatnich gubernatorów tego stanu zostało oskarżonych o defraudacje, łapówkarstwo albo inne tego rodzaju przestępstwa. Na przykład poprzednik Blagojevicha, republikanin George Ryan odbywa wyrok sześciu i pół roku pozbawienia wolności za oszustwa i wyłudzanie pieniędzy.

[i]Oficjalna strona Senatu Illinois:

www.ilga.gov/senate[/i]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama