W ciągu ostatniej doby liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w Indiach wzrosła o 382 315 - wynika z danych indyjskiego resortu zdrowia. Według modeli rozwoju epidemii, jakimi dysponuje indyjski rząd, obecna fala epidemii w Indiach osiągnęła już swój szczyt.
W związku z gwałtownym wzrostem liczby zakażeń w Indiach, gdzie w ostatnich dniach liczba dobowych zakażeń regularnie przekracza 300 tysięcy, w indyjskich szpitalach brakuje łóżek i tlenu dla chorych na COVID-19.
W środę dwa pociągi z tlenem dotarły do Delhi, dostarczając płynny tlen tamtejszym szpitalom - poinformował indyjski minister ds. kolei Piyush Goyal. Jak dotąd ponad 25 pociągów dostarczyło tlen do różnych części Indii.
Rząd Indii twierdzi, że ma wystarczające zapasy tlenu, a problemem są łańcuchy dostaw w kraju.
Reuters zauważa, że wzrostowi liczby zakażeń w Indiach towarzyszy deficyt szczepionek - w trzech stanach, w tym w stanie Mahrasztra, gdzie znajduje się Bombaj, zamknięto niektóre punkty szczepień w związku z brakiem szczepionek.
Indyjska opozycja wzywa do wprowadzenia lockdownu w kraju, ale rząd obawia się gospodarczych skutków takiej decyzji. Obostrzenia są wprowadzane lokalnie, w niektórych stanach.
W Indiach jest obecnie 3,45 mln aktywnych przypadków zakażenia.
Liczba wykonywanych w Indiach w ciągu doby testów na COVID-19 wynosi obecnie ok. 1,5 mln na dobę.