W roku 2018 za najlepsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii "Sunday Times" uznał York, a dwa lata wcześniej - Bristol.
"Sunday Times" uzasadniając swój najnowszy wybór pisze, że w Salisbury "czuć w powietrzu prawdziwy optymizm".
Redaktor "Sunday Times" Helene Davies podkreśla, że zamieszkiwane przez 45 tys. osób miasteczko "wykazało prawdziwego ducha wspólnoty w zmaganiach z atakiem chemicznym" na Skripalów, do jakiego doszło w marcu 2018 roku.
Odkażanie wszystkich miejsc, które mogły zostać skażone nowiczokiem w czasie ataku na Skripalów, zajęło w Salisbury niemal rok.
Brytyjskie władze oskarżyły o atak na byłego pułkownika GRU, skazanego na więzienie w Rosji za szpiegowanie na rzecz Wielkiej Brytanii w 2006 roku i przekazanego Wielkiej Brytanii cztery lata później w ramach wymiany szpiegów, Rosję. Zamachu na życie Skripala miało dokonać dwóch oficerów GRU. Moskwa zaprzecza tym oskarżeniom i przekonuje, że domniemani oficerowie GRU byli w rzeczywistości rosyjskimi turystami, którzy chcieli zobaczyć katedrę w Salisbury.
Kilka miesięcy po ataku na Skripalów nowiczokiem zatruła się para mieszkającą ok. 13 km na północ od Salisbury. W wyniku kontaktu zmarła 44-letnia Dawn Sturgess.
"The Sunday Times" zwraca uwagę, że miasteczko szybko podniosło się po szoku, jakim był atak z użyciem broni chemicznej. Zdaniem gazety dziś w Salisbury "w powietrzu unosi się nadzieja i entuzjazm".