Tajwan był dotychczas jednym z liderów w walce z pandemią koronawirusa na świecie. Na wyspie wykryto dotychczas zaledwie 1 231 zakażeń koronawirusem (Tajwan zamieszkuje 23,5 mln osób).
W środę władze poinformowały o wykryciu 16 lokalnych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 na wyspie - to największa dobowa liczba lokalnych zakażeń na Tajwanie od początku epidemii koronawirusa w tym kraju.
W Nowym Tajpej, gdzie wykryto część z tych lokalnych zakażeń, władze nakazały zamknięcie bibliotek i kafejek internetowych.
Władze Tajpej ograniczyły liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać w siłowniach, do 100.
Burmistrz Tajpej, lekarz z wykształcenia Ko Wen-je, napisał na Facebooku, że nie ma powodu do niepokoju w związku z sytuacją epidemiczną. "Proszę, nie panikujmy (...) liczba ciężko chorych pacjentów nie wzrosła gwałtownie" - podkreślił.
Rząd Tajwanu stara się namierzyć źródła części lokalnych zakażeń.
Na Tajwanie zakazano organizowania zgromadzeń publicznych z udziałem więcej niż 100 osób (pod dachem) lub więcej niż 500 osób (na świeżym powietrzu) do czerwca.
Od początku pandemii na Tajwanie nigdy nie wprowadzono pełnego lockdownu.