- To był ważny wieczór - mówi nasz rozmówca z Brukseli. - Informacje o kandydaturze Donalda Tuska obiegła Brukselę - mówi nasz inny rozmówca. Czwartkowy szczyt nie przyniósł rozstrzygnięcie, jeśli chodzi o najwyższe stanowiska w UE.

Czytaj także: 

Polska zablokowała porozumienie klimatyczne

Morawiecki: Zabezpieczyliśmy interesy polskich obywateli

Jak wynika z naszych rozmów, rozmowa o nowej posadzie dla Donalda Tuska była jednym z tematów dyskusji kanclerz Niemiec Angeli Merkel, Donalda Tuska, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i premiera Hiszpanii Pedro Sancheza. Żadne rozstrzygnięcie nie jest jednak pewne.

Scenariusz, w którym to Tusk byłby szefem KE po Jean-Claudzie Junckerze, krążył w Brukseli od kilku tygodni, ale dopiero po dzisiejszych rozmowach nabrał nowej dynamiki.