Reklama

Ukraina: rozbrajanie prywatnych armii

Prezydent Poroszenko zaproponował oddziałom nacjonalistycznego Prawego Sektora, by złożyły broń.
Petro Poroszenko

Petro Poroszenko

Foto: AFP

Propozycję przekazali wojskowi, ale tylko oddziałom Sektora znajdującym się na froncie w pobliżu Mariupola. Podczas nocnej narady zaproponowano członkom ugrupowania podporządkowanie się Gwardii Narodowej albo rozjechanie się do miejsc zamieszkania, by tam zgłosić się do wojskowych komend uzupełnień. Prawy Sektor kategorycznie odmówił.

– Chcą nas rozpędzić po różnych oddziałach. A przecież my jesteśmy zwartą formacją, mamy własne oddziały zwiadu czy saperów – powiedział „Rz" przedstawiciel Prawego Sektora Artiom Skoropadski.

„Cywile i wojskowi to dwie różne rzeczy. Jeśli chcą walczyć, niech wstępują oficjalnie (do armii)" – powiedział z kolei przedstawiciel dowództwa w Mariupolu Oleg Suszynski.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama