Waloryzacja kapitału w ZUS polega na podniesieniu wartości składek zapisanych na koncie emerytalnym przyszłych świadczeniobiorców. Obejmuje środki zgromadzone do 31 grudnia poprzedniego roku, w tym kapitał początkowy oraz środki na subkoncie. Dla przypomnienia, subkonto posiadają osoby urodzone po 1968 r. Mechanizm ten ma chronić składki przed utratą realnej wartości, szczególnie przy wysokiej inflacji.
Czytaj więcej
Szczepionka Moderny przeciw grypie oparta na technologii mRNA zapewniła większą ochronę przed zachorowaniem niż standardowe szczepionki w badaniu k...
Dlaczego warto poczekać z przejściem na emeryturę do lipca?
Wysokość waloryzacji środków zgromadzonych na koncie zależy od inflacji oraz przypisu składek (wzrostu płac i liczby ubezpieczonych) w poprzednim roku. Z kolei waloryzacja subkonta jest powiązana z dynamiką wzrostu PKB z ostatnich 5 lat.
W 2025 r. waloryzacja składek na ubezpieczenie emerytalne wyniosła 14,41 proc. Jak informuje Interia, prognozy na 2026 r. wskazują na wzrost rzędu 9,1 proc. Ostatecznie wszystko zależy jednak od indywidualnej sytuacji przyszłego emeryta.
Czytaj więcej
Mit 10 tysięcy kroków obalają dwie duże analizy opublikowane w 2025 r. w „The Lancet”. Wynika z nich, że największe korzyści zdrowotne pojawiają si...
Emerytura wyliczana jest według prostego wzoru. ZUS dzieli zgromadzony kapitał przez średnią liczbę dalszych miesięcy życia, ustalaną na podstawie tabel GUS. Im większa kwota składek na koncie, tym wyższe świadczenie. Z kolei im później dana osoba przechodzi na emeryturę, tym kapitał dzielony jest przez mniejszą liczbę miesięcy, co również zwiększa kwotę świadczenia. Osoby, które złożą wniosek o emeryturę przed czerwcową waloryzacją, mogą otrzymać niższe świadczenie, niż gdyby złożyły wniosek w lipcu. Po dopisaniu waloryzacji kapitał rośnie, a wraz z nim rośnie także nowo wyliczona emerytura.
O ile może wzrosnąć przyszła emerytura po waloryzacji?
Jeśli 60-latka zgromadziła w trakcie pracy do końca 2025 r. 500 000 zł, przed waloryzacją jej emerytura mogłaby wynieść 1851 zł. Po wzroście kapitału o 9,1 proc. środki zwiększyłyby się do około 545 tys. zł, a świadczenie do około 2018 zł. To niemal 270 zł więcej miesięcznie – wylicza Interia.
Jeszcze większą różnicę widać przy wyższym kapitale i późniejszym przejściu na emeryturę. 70-latek ze zgromadzoną kwotą 700 tys. zł przed waloryzacją mógłby otrzymać 3888 zł. Po podniesieniu kapitału do 763 tys. zł emerytura wzrosłaby do 4238 zł, czyli o około 350 zł.
Jak co roku ZUS wyśle ubezpieczonym informacje o stanie konta i prognozowanej wysokości przyszłego świadczenia.
Czytaj więcej
W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o prawie 53 proc. – wynika z najnowszego raportu ZUS, który poznała „Rzeczposp...