Program będzie analizował tysiące danych w tym między innymi maile, połączenia, miejsca, które odwiedzali terroryści, a nawet stan ich zdrowia. Równocześnie program będzie działał także na portalach społecznościowych oraz forach internetowych, gdzie rozszyfruje pseudonimy potencjalnych terrorystów, ale także zapozna się z ich komentarzami, czy wrzucanymi na portale plikami.

Celem programu będzie sporządzenie profilu psychologicznego, demograficznego oraz społecznego podejrzanej osoby.

Hiszpańskie MSW przypomina, że najbardziej niebezpiecznymi zamachowcami okazują się zwykle ludzie prowadzący na pozór normalne życie.

Poza odnajdowaniem terrorystów program będzie miał także na celu wyłapywanie przemytników, handlarzy narkotyków, czy nielegalnych imigrantów. Program zaakceptowany został już przez rząd Hiszpanii, a kwota przeznaczona na jego realizację to 600 tysięcy euro.