Reklama

Rosja: kosmiczna głodówka

Po dwóch tygodniach głodówki robotnikom pracującym przy budowie nowego rosyjskiego kosmodromu wypłacono zaległe pensje. Ale tylko tym, którzy prosili o pomoc prezydenta Putina.
Napisy na kontenerowych domkach robotników kosmodromu. U góry "Ratuj robotników", z prawej strony cz

Napisy na kontenerowych domkach robotników kosmodromu. U góry "Ratuj robotników", z prawej strony część napisu "4 miesiące bez pieniędzy", u dołu "Chcemy pracować".

Foto: deita.ru

Pracownicy nie dostawali pieniędzy od początku roku. W końcu na „najważniejszej i strategicznej budowie Rosji" (jak ją nazwał Władimir Putin) 24 marca wybuchł strajk, a potem rozpoczęto głodówkę.

Po interwencji wicepremiera odpowiedzialnego za rosyjską zbrojeniówkę Dmitrija Rogozina prokuratura aresztowała dyrektora jednej z firm budujących kosmodrom, drugiego postawiono w stan oskarżenia. Okazało się, że pieniądze zamiast na „Wostocznyj" wydali na zakup luksusowych jachtów (do pływania po Oceanie Spokojnym), budowę dacz nad jeziorem Chanka (na pograniczu z Chinami) a jeden zdążył zbudować sobie dwupiętrową willę.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama