Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej poinformowała w poniedziałek, że spodziewa się 64 lotów obsługiwanych przez białoruskiego przewoźnika Belavia w przestrzeni powietrznej nad Europą.

Przekazano, że trzy linie lotnicze z UE - niemiecka Lufthansa, polski LOT i łotewski airBaltic - wykonywały 14 lotów tygodniowo na Białoruś.

"Ze względu na zamknięcie wschodniej części ukraińskiej przestrzeni powietrznej, szereg linii lotniczych z UE korzysta z przestrzeni powietrznej Białorusi podczas swoich lotów do Azji" - ogłoszono.

Czytaj także: 

Pięciu pasażerów nie dotarło do Wilna po lądowaniu w Mińsku

Samolot Lufthansy przetrzymany w Mińsku. „Możliwy atak”

Cichanouska: Partnerka Pratasiewicza jest w areszcie

Agencja podała, że około 2500 lotów korzystających z przestrzeni powietrznej UE wystartowało z Białorusi, wylądowało w niej lub przeleciało nad nią w tygodniu poprzedzającym 19 maja.

Zapowiedziano, że trwają rozmowy z przedstawicielami linii lotniczych na temat możliwości ominięcia białoruskiej przestrzeni powietrznej.

W poniedziałek przywódcy Unii Europejskiej będą omawiać o możliwych sankcjach na Białoruś po przymusowym lądowaniu samolotu Ryanair w Mińsku.

Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem wniósł o omówienie konsekwencji zatrzymania samolotu oraz możliwych sankcji na białoruskie władze.