Reklama

Wojna w centrum Paryża

Co najmniej 132 osoby zginęły w pięciu miejscach stolicy. To największy atak terrorystyczny w historii kraju.
Paryżanie składali w niedzielę hołd ofiarom zamachu przy placu Republiki, niedaleko miejsca tragedii

Paryżanie składali w niedzielę hołd ofiarom zamachu przy placu Republiki, niedaleko miejsca tragedii

Foto: AFP

Uderzenie islamistów rozpoczęło się w piątek o 21.20. Wtedy jeden z terrorystów wysadził się w powietrze w okolicach Stade de France, gdzie trwał mecz reprezentacji Francji i Niemiec. Prawdopodobnie nie udało mu się dostać na stadion, gdzie znajdował się prezydent republiki. Po dziesięciu minutach doszło do kolejnej eksplozji, także spowodowanej zdetonowaniem przez terrorystę pasa szahida. A o 21.53 taki sam scenariusz powtórzył się po raz trzeci. Tu plan terrorystów się nie powiódł: zginęła tylko jedna osoba.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama