Reklama

Pijany Rosjanin groził wysadzeniem samolotu

Do incydentu doszło w samolocie, należącym do jednej z rosyjskich linii lotniczych.
Samolot na lotnisku w Petropawłowsku Kamczackim

Samolot na lotnisku w Petropawłowsku Kamczackim

Foto: youtube

Jeden z pasażerów samolotu lecącego z Władywostoku do Pietropawłowska Kamczackiego twierdził, że na pokładzie jest bomba i groził załodze wysadzeniem maszyny w powietrze. Jak podaje rosyjska agencja Interfax, mimo to samolot wylądował w Pietropawłowsku Kamczackim i został natychmiast odholowany do odosobnionego miejsca, po czym dokładnie sprawdzony przez rosyjskie służby. Bomby nie znaleziono, a pijany pasażer został aresztowany przez funkcjonariuszy MSW.

W rosyjskich liniach lotniczych często dochodzi do incydentów z udziałem pijanych pasażerów. Tylko w zeszłym roku rosyjscy piloci musieli z tego powodu kilkanaście razy lądować awaryjnie. Jeden z takich pasażerów po interwencji mediów państwowych został skazany na prawie 2 lata więzienia, gdy w 2013 zaatakował członków załogi samolotu lecącego z Moskwy do jednego z kurortów w Egipcie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama