Reklama

Tunezja. To nie ostatni atak zaplanowany w Libii

Do krwawej bitwy o koszary doszło w południowej Tunezji, blisko granicy z Libią. Przed świtem zaatakowali je bojownicy, prawdopodobnie z tzw. Państwa Islamskiego.

– To na pewno nie ostatni atak na Tunezję. Zagrożenie z Libii przenosi się do naszego kraju – mówi „Rz" Ahmed Abderrauf Unajes, emerytowany dyplomata, były szef tunezyjskiej dyplomacji.

Po południu mówiono o kilkudziesięciu zabitych, w tym co najmniej 28 napastnikach. Zginęło też siedmiu cywilów oraz około dziesięciu żołnierzy i funkcjonariuszy różnych służb mundurowych, a wśród nich, jak podawał portal telewizji CNN, jeden z dowódców jednostki antyterrorystycznej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama