Reklama

Fico może być skazany na koalicję ze skrajną prawicą

Lewicowy populista Robert Fico wygrał sobotnie wybory do parlamentu. Ale sam nie ma w parlamencie większości.
Fico może być skazany na koalicję ze skrajną prawicą

Foto: PAP/EPA/ANDREJ GALICA

Smer, partia Fico, uzyskała 28,3 proc. głosów, co daje 49 miejsc w 150-osobowym parlamencie. Jednak w 2012 r. ugrupowanie Fico otrzymało 44,4 proc. głosów, co dawało mu absolutną większość.

W ostatnim czasie u naszego południowego sąsiada mnożyły się skandale korupcyjne, a także strajki nauczycieli i pielęgniarek, które protestowały przeciwko słabym płacom. Fico, który był przeciwko nałożeniu unijnych sankcji na Rosję, starał się jednak przykuć uwagę opinii publicznej do zagrożenia, jakie stwarza napływ uchodźców. Choć na Słowację uchodźcy właściwie nie dotarli, ta strategia w znacznym stopniu okazała się skuteczna, pozwoliła Smer na ograniczenie strat. Ale doprowadziła też do znacznego wzrostu poparcia dla partii skrajnej prawicy. Nacjonalistyczna Slowacka Partia Narodowa, potencjalny koalicjant Fico, otrzymała 8,6 proc. głosów. Po raz pierwszy do parlamentu dostała się też neonazistowska Nasza Słowacja z 8 proc. głosów. Na jej czele stoi Marian Kotleba, który kieruje administracją w Bańskiej Bystrzycy i organizował w przeszłości wiele manifestacji przeciwko Romom. Dał się też poznać jako zaciekły wróg NATO.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama