Ujawniony w ubiegłym tygodniu przez ministerstwo projekt zakłada m.in. szybką ścieżkę przekwalifikowywania gruntów w miastach pod budownictwo wielorodzinne. Do tego celu ma służyć decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowych wydawana przez wojewodę. Dzięki niej będzie można budować na terenach, na których dziś działać nie wolno. Nowe zapisy mają pomóc w szybszej realizacji rządowego programu Mieszkanie+.
Projekt już teraz budzi ogromne kontrowersje. „Co to oznacza w praktyce? Boimy się nawet pomyśleć. Na pewno chaos, chaos i jeszcze raz chaos. Skorzystają na tym jedynie deweloperzy, stracimy wszyscy". To fragment oświadczenia stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, które bije na alarm w sprawie tego rozwiązania. Pojawiają się też obawy o udział lobby deweloperów w budowaniu nowego prawa.