Trzymiesięcznego chłopca przywieźli do szpitala 15 stycznia rodzice. Powodem wizyty był obrzęk łokcia.
Podczas badania lekarze zauważyli inne urazy i zlecili prześwietlenie.
Badanie rentgenowskie wykazało, że dziecko miało połamane wszystkie kości długie wszystkich kończyn, złamaną żuchwę, kości czaszki i stłuczoną nerkę.
Niemowlę nie płakało. Lekarze uważają, że na płacz nie miało już siły.
Ojciec dziecka został tymczasowo aresztowany. Nie przyznaje się do winy.
Jeśli śledczy udowodnią, że to on znęcał się nad dzieckiem, grozi mu do 8 lat więzienia.
W sprawie początkowo została zatrzymana również matka, ale po przesłuchaniu będzie występować w charakterze pokrzywdzonej.