Silne porywy wiatru zerwały dach jednej z wypożyczalni nart w Bukowinie Tatrzańskiej.

Konstrukcja spadła na parking, gdzie znajdowało się kilkanaście osób.

Na miejscu zginęła 52-letnia kobieta i jej 15-letnia córka. Do szpitala trafiła druga, 21-letnia córka ofiary i 16-letni kuzyn.

Obrażenia wielonarządowe, które odniosła młoda kobieta, były na tyle poważne, że nie udało się jej uratować.

Do szpitala z powodu szoku trafił także ojciec i mąż ofiar.

Policja prowadzi śledztwo dotyczące przyczyn wypadku, sprawdzane są warunki zabudowy i konstrukcja budynku.