Palikot napisał w tym samym wpisie: "często się zdarza, iż jedno z bliźniaków jednojajowych jest homoseksualistą".

- Panie prezesie, Jarosławie Kaczyński, panie premierze bardzo jest mi przykro, że zadałem to pytanie. Mam nadzieję, że ta norma nie zostanie na trwałe wprowadzona do życia publicznego - powiedział Palikot w TVN24. - Przepraszam - dodał.

[srodtytul]PO miała zły dzień[/srodtytul]

- Zawaliliśmy ten dzień - powiedział poseł PO o poniedziałku tego tygodnia. To właśnie wtedy były już minister sprawiedliwości ustosunkował się do śmierci Roberta Pazika, skazanego w sprawie Krzysztofa Olewnika.

Według Palikota Zbigniew Ćwiąkalski stworzył wrażenie, jakby nie czuł się odpowiedzialny za to wydarzenie. Gdyby zachował się inaczej, zachowałby stanowisko - twierdzi poseł PO.

Palikot twierdzi, że całe kierownictwo partii nie wsłuchało się w opinię wyborców na temat śmierci Pazika i wykazało w tej sprawie "arogancję władzy". - Ja sam, chociaż się nie wypowiadałem na tamten temat, mówiłbym zapewne podobnie. To był błąd - stwierdził krótko Palikot.

. A zawalanie miało polegać na tym, że liderzy partii nie wsłuchali się po śmierci Pazika w głos wyborców i wszyscy o sprawie mówili na tę samą, kompletnie nietrafioną, modłę. Według Palikota modłę "arogancji władzy". - Ja sam, chociaż się nie wypowiadałem na tamten temat, mówiłbym zapewne podobnie. To był błąd - stwierdził krótko Palikot.